Projekt ustawy, który po pierwszym czytaniu w środę poparła sejmowa komisja, rząd przyjął we wtorek. Było to reakcją na sprawę młodego lekarza w trakcie specjalizacji, który w ubiegłym roku zarobił 1,6 mln zł, a który był jednocześnie radnym wybranym z list KO. Podczas obrad komisji posłowie zwracali uwagę na brak rozwiązań regulujących czas pracy medyków. Joanna Wicha (Lewica) powiedziała, że lekarz pracujący w wymiarze godzin „ponad ludzkie siły” zagraża pacjentom.