Rośnie atmosfera przed meczem 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata między Meksykiem a Anglią. Nad ranem w niedzielę dziesiątki meksykańskich kibiców zebrały się pod hotelem reprezentacji Anglii, mając ze sobą głośniki, trąbki i fajerwerki. Wszystko po to, by zakłócić sen podopiecznych Thomasa Tuchela przed meczem 1/8 finału mistrzostw świata z zespołem współgospodarzy turnieju. Tłum zebrał się przed hotelem w Santa Fe w zachodniej części miasta Meksyk, mimo policyjnej blokady.