Jeśli kiedykolwiek widziałeś na parkingu dwa auta „w tym samym kolorze”, a jednak jedno wydawało się chłodniejsze, a drugie cieplejsze, to nie złudzenie. Lakier żyje w świetle. Inaczej zagra w cieniu bloków, inaczej w ostrym słońcu, a jeszcze inaczej pod latarnią na stacji. Do tego dochodzi starzenie powłoki: promienie UV, chemia z myjni, sól zimą i setki mikrorys robią swoje, szczególnie na maskach i dachach.