Zwolnienia w branży nie ustają i – jak można byłoby się spodziewać – tym razem padło na developerów Destiny 2 i Marathona, czyli Bungie. Sony już od dawna ostrzy sobie na nich zęby i już zdążyło nawet wstępnie zamoczyć nóżkę, którą teraz wykopuje kolejnych pracowników na bruk. Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził, że Bungie zostanie oszczędzone: ale nie, nie mamy co liczyć na Destiny 3, najwyraźniej. Zapowiadana fala zwolnień dotarła, czas założyć kapok i skakać do wody.