Z rozszerzeń mamy liczne spadki, co powinno postawić na nogi sztab ludzi w MEN. Młodzież mamy zdolną, a wyniki matury coraz gorsze. Wesoło nie jest. Po ogłoszeniu wyników egzaminu ósmoklasisty spodziewaliśmy się, że również matura wypadnie w tym roku znacząco lepiej. Szału jednak nie ma. Średnie wyniki z przedmiotów obowiązkowych są albo podobne do zeszłorocznych (polski, angielski), albo niższe (matematyka). Natomiast z rozszerzeń mamy liczne spadki, co powinno postawić na nogi sztab ludzi w MEN.