Spod swoich "lustrzanek" Mueller dostrzega lukę w popołudniowym korku. Jego elektryczny sportowy samochód może rozpędzić się od zera do setki w 2,3 sekundy i Mueller wyraźnie chce to zademonstrować. — Tak się przyspiesza — mówi, wciskając gaz do dechy. Uderzenie momentu obrotowego wgniata nas w skórzane fotele, podczas gdy Mueller wybucha śmiechem.