Ale przywódca polskich komunistów już wiele lat wcześniej uznał, że Żydzi stwarzają problem. Nie dlatego, że był antysemitą. Wynikało to z jego głębokiej wiary w komunizm. Przypuszczał, że Polacy nie zaakceptują nowej władzy, uważając ją za żydokomunę. Stwierdził więc, że lepiej Żydów schować. Gomułka na różnych etapach — jak komuniści określali zmiany polityczne — miotał się pomiędzy antysemityzmem i walką z antysemityzmem.