Poniżej przedstawiamy fragment książki. Mgła jeszcze się nie podniosła, gdy zobaczyliśmy preriokura dwuczubego (znanego też jako attwateri) i usłyszeliśmy jego melodyjne dudnienie i trajkot. Tupiąc nogami — jakby tańczył w miejscu — ptak nadął żółte worki powietrzne; można by je wziąć za policzki, gdyby nie były tak duże. Zaraz potem, niedaleko, dostrzegliśmy kolejnego, i kolejnego. To były samce, każdy tańczył na swoim maleńkim "podwórku", czekając na decyzję samicy. Czy to jego wybierze?